kadry myśli czesanych...czyli niedorzecznosci
Archiwum
Listopad 2010
Październik 2011
Listopad 2011
Grudzień 2011
Styczeń 2012
Luty 2012
Marzec 2012
Kwiecień 2012
Maj 2012
Zakładki:
magdama61@gmail.com
Zmysłem obiektywu
Http://fotkitelevel.blox.pl/html
Ulubione
2lon
40latka
BOHATER POZYTYWNY
Chaotyczna neutralna.
Czarownica zła
Czarownica zła
Dziennik Lef a
Jak wywierać wpływ na ludzi
KABAŁA CHASIDIM
Mon journal intime .Mój osobisty ...
Nudniejszy
O filozofii, duchowości, potędze ...
O wszystkim i o niczym-pamiętnik ...
Po co żyjesz?
Skrawki z życia...
Świat książek .... i nie tylko ...
Teksty Nirvana
Trochę inne tłumaczenia - po ...
Wiersze wiesława
Wspomnień czar
ZDROWIE !!!!!
Tagi
  • aborcja
  • ACTA
  • ameryka
  • Apel
  • Biblia
  • Bóg
  • buddyzm
  • cierpienie
  • de mello
  • dystans
  • Egocentryzm
  • egoizm
  • energia
  • energia mentalna
  • hooponopo
  • iskrzenie
  • Jezus Chrystus
  • katolicyzm
  • kibice
  • kobiety
  • kosmiczny magnes
  • krzyź
  • ktore kochają za bardzo
  • matka
  • mężczyzna
  • milosc
  • miłośc erotyczna
  • miłość
  • Minister Sprawiedliwości
  • moralność
  • obraz
  • odnawialna
  • osho
  • oświecenie
  • Palikot
  • paulo coelho
  • prawda
  • przemijanie
  • psho
  • randki
  • reforma emerytalna
  • rozczarowanie
  • seks
  • seks nastolatków
  • społeczeństwo i ludzie
  • sprawa Madzi
  • szatan
  • umiłowani w Chrystusie Panu
  • uprawa seksu dla dzieci
  • uzdrowienie
  • wiara
  • wieczność
  • więzienie
  • zaprogramowane ja
  • zycie
  • życie
  • życie seksualne dzikich
stat4u
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna

Wpisy z tagiem: wieczność

piątek, 03 lutego 2012
pozytyw i negatyw

 

Gdy mam czas ( on oczywiście zawsze sobie jest ) siadam rano do  laptopa , w tym między innymi do bloga.  Czas spędzony z laptopem w złudzeniu jedności z wirtualna spolecznoscia....Dziś moglam sie hipnotyzowac  ćwicząc  cierpliwość, gdy obserwowałam niebieskie kręcące  się kółeczko na pulpicie laptopa.....ostatnio cos za często się kręci...chyba trzeba pousuwać troche zbędnych rzeczy bo jest przeciązony...Jednak o wiele więcej radości przysporzyły mi ostatnie obserwacje wschodzącego słońca... cudo....moglam obserwowac je na niebie, wdychając chłód świata  i w domu na ścianie  pokoju, wdychając ciepło.......  Gra świateł powodowała, że pograżalam się w blasku bezmysli...a cienie zmieniały swoj kształt.....zadzwijające , ze cienie wydawały sie blaskiem....magią , obrazem wymalowanym na ścianie, ktory zmienia się wraz z upływajacym czasem....a jednoczesnie świadomośc powtarzalności tego cyklu wplyneła na moj dobry humor...przemijanie zatrzymalo sie w codziennym blasku słońca, cieni i powtarzajacego sie obrazu....

 taka  wieczność zycia w przemijaniu ....i powtarzalności cyklu napełmila mnie radościa i optymizmem ...a biorąc pod uwagę, że słońce sobie po prostu jest.... ani nie wschodzi ani nie  zachodzi to  ziemia dookola sie obraca , uświadomilam sobie cykliczność i jednoczesnie zależność praw natury... i wszechświata....

 

 

Tagi: przemijanie wieczność
10:52, televel
Link Komentarze (3) »
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog